Czy miałaś kiedyś rodzinę - Bill Cleg
Pierwsza książka, którą przeczytałam w 2017 roku. Nastrojowa, smutna i bardzo ludzka powieść o stracie, życiowych błędach i poczuciu winy. Autor skupia się na ludziach i ich emocjach. Ważne są uczucia oraz interakcje między bohaterami. Te małe i te duże. Książka składa się z rozdziałów pisanych z perspektywy różnych osób w różnym okresie czasu. Czasami przenosimy się daleko w przeszłość, czasem tylko trochę albo autor ukazuje teraźniejszość bohaterów. Postaci w książce to bezpośrednie, albo pośrednie ofiary pożaru domu, w którym zginęło czworo bliskich postaciom osób. Koligacje i powinowactwa do ofiar są najróżniejsze. Największej tragedii doświadczyła jednakże June Reid - pięćdziesięcioczteroletnia właścicielka galerii która w pożarze straciła córkę, niedoszłego zięcia, byłego męża i kochanka. To nastrojowa powieść, zdarzeń jest tu mało i akcja nie pędzi. Ważne są stany psychiczne bohaterów i ich odbieranie świata w postaci tragedii jak również przeżywanie żałoby...