Posty

Wyświetlam posty z etykietą Polski Kryminał

Katarzyna Puzyńska - Dom czwarty

Obraz
Katarzynę Puzyńską odkryłam w marcu tego roku. Błyskawicznie przeczytałam pięć tomów, chwilę tylko czekałam na "Łaskuna" i trochę oczekiwałam na pojawienie się "Domu Czwartego". Na lekturę zarezerwowałam całą niedzielę i faktycznie zaczęłam rano i skończyłam wieczorem. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak szybko przeczytałam książkę, która ma ponad 500 stron. Ten tom mi się podobał. Skupiał się na sprawie, w której różne wątki rozciągały się na prawie sto lat. Policjanci wraz z Weroniką udają się do rodzinnej miejscowości Klementyny Kopp, gdyż jej partnerka Lilliana zgłosiła zaginięcie byłej Pani komisarz. Klementyna udała się do rodzinnego domu, na prośbę matki, aby wyjaśnić zabójstwo sprzed paru lat. Okazuje się, że jedna zbrodnia jest tylko częścią większej całości, a tajemnice i dziwne zdarzenia stopniowo się nawarstwiają. Książka ma trochę mroku, który typowy był również w "Utopcach". Toczy się w miejscu, w którym obcy nie czują się najlepiej, ...

Katarzyna Puzyńska - Trzydziesta pierwsza | Z jednym wyjątkiem | Utopce

Obraz
Trudno oderwać mi się od cyklu Pani Katarzyny Puzyńskiej. Przeczytam jeden kryminał i mimo stosu innych książek na półkach i na czytniku, nie mogę się powstrzymać i sięgam po kolejny. Zapewniają mi idealną rozrywkę i wypełnienie czasu. Odkryłam autorkę niedawno, bo w marcu 2016 - co w sumie dobrze się składa, gdyż na najnowsza powieść - Łaskuna - nie musiałam długo czekać :) Trzydziesta pierwsza   To trzecia książka z cyklu. W mojej opinii najlepsza. Jak i w innych częściach serii, akcja dzieje się w przeszłości i w teraźniejszości.  W lasku koło Lipowa znajdują się opuszczone budynki po sekcie, która działała tam w latach 60. Fanatyczny przywódca sekty doprowadził wszystkich swoich wyznawców do masowego samobójstwa, a ich zwłoki odkryto w "Nawiedzonym Lasku". Do Lipowa przybywa doktor socjologii, który pisze pracę na temat sekty. Zamieszkuje w pensjonacie "Wrzosy". Właściciel pensjonatu to wdowiec po policjantce, która zginęła w pożarze w latach 90...

Gniew - Zygmunt Miłoszewski

Obraz
Moje oczekiwanie na "Gniew" nie było zbyt długie. Poprzednią powieść z cyklu o prokuratorze Szackim przeczytałam przed paru miesiącami, więc nie czułam niedosytu z powodu braku kolejnych przygód tego bohatera. Do "Gniewu" podeszłam raczej na chłodno, nie rozczarowałam się, ale też nie zachwyciłam za bardzo. Ostatnia część o Teodorze Szacki  bardziej mi przypominała "Uwikłanie" niż w mojej ocenie genialne "Ziarno prawdy". Mimo ciekawej historii, całość wydała mi się dosyć chaotyczna, a zakończenie zbyt szybkie i zbyt banalne w stosunku do reszty książki, na dodatek otwarte, więc pozwala na wiele domysłów. Akcja "Gniewu" osadzona jest tym razem w Olsztynie w 2013 roku. Każdy rozdział poprzedza krótka informacja nt. wydarzeń w Polsce, na świecie oraz lokalnych danego dnia. Teodor Szacki "ustatkował" się u boku swej konkubiny, w której domu zamieszkał wraz z 16letnią już Helą (jego córką). Marzy o wielkiej sprawie, gdyż me...