Posty

Wyświetlam posty z etykietą Co nas nie zabije

Nowe Millenium - Co nas nie zabije - David Lagercrantz

Obraz
Do nowej części Millenium podeszłam na chłodno. Nie zaliczam się do fanatyków Stiega Larssona, raczej podobały mi się jego powieści, ale nie ekscytowałam się nową częścią. Ominęły mnie też informacje o konflikcie między spadkobiercami autora a jego wieloletnią partnerką. Po najnowszą część przygód Lisbeth Salander i Michaela Bloomkvista sięgnęłam dopiero parę miesięcy po premierze. Na samego autorka nie zwróciłam zbyt wielkiej uwagi. Do dziś mam problem z  jego nazwiskiem, które za każdym razem przekręcam. "Co nas nie zabije" spodobało mi się. Widać, że Pan Lagercrantz stała się zachować oryginalny styl cyklu i jego klimat. Schematy zachowania bohaterów też są tożsame z poprzednimi częściami a sama akcja stanowi zgrabne nawiązanie do "Zamku z piasku..." z dodatkiem nowych kwestii politycznych. Początek powieści wydaje się nieśmiały, to delikatna gra z czytelnikiem z pytaniem, czy zyska jego akceptację. Później jednak intryga rozwija się na tyle, że trudno s...