Posty

Nasienie zła - Joanne Harris

Obraz
Na powieść autorki słynnej czekolady - Joanne Harris pt. "Nasienie zła" miałam ochotę, odkąd została ona wydana w Polsce przed paroma laty i zrobiono wokół niej dosyć głośną kampanię. Książka była reklamowana jako powieść z elementami wampirycznymi, a ja uwielbiam temat wampiryzmu w literaturze i nie tylko, więc zdecydowanie wrzuciłam tę książkę na listę do przeczytania. Książka opowiada o około 30 letniej artystce Alice, która mieszka w Cambridge ze swoimi kotami i ma przejściowe problemy z weną twórczą. Pewnego dnia odzywa się do niej jej były partner życiowy - muzyk Joe, który prosi Alice o parodniową gościnę dla kobiety jego życia - Ginny. Obok wątku Alice, Ginny, Joe w czasie lektury poznajemy trójkąt z przeszłości Rosemary, Davida i jej męża, a jego przyjaciela - niestety imienia już nie pamiętam. Tyle w ramach streszczenia i przedstawienia głównych bohaterów. Sama akcja powieści niestety nie jest ciekawa i wiele nie wnosi, jednym zdaniem: książka niestety jest nudna. T...

Elias Canetti - Auto da Fe

Ostatnio po latach zabierania się do lektury przeczytałam Auto da Fe (w oryginale Die Blendung - czyli Oślepienie albo Zaślepienie co moim zdaniem lepiej pasuje). Książka była ciężka, napisana w oryginale trudnym językiem (nie wiem jak po polsku tłumacz sobie poradził, bo nie miałam okazji), kilka razy miałam ochotę ją odłożyć, ale dobrnęłam do końca i zdecydowanie nie żałuję. Książka opisuje zaślepienie ludzi poprzez jakieś idee albo marzenia. Myśli bohaterów krążą wokół pewnych iluzji, co powoduje ich oślepienie na resztę świata i życia. Główny bohater dr Peter Kien - największy sinolog swoich czasów, znający 12 języków erudyta i posiadacz 27 500 tomowej biblioteki nie widzi świata poza swoimi książkami. Zbyt zapatrzony w siebie i dumny odcina się od społeczeństwa, zwykłe pytania o drogę uważa za szczyt bezczelności, śmierć ludzi znaczy dla niego tyle co nic, jedyne co go rusza to niszczenie bądź palenie książek. Żyje on we własnym świecie, uważając że wszyscy inni są głupsi od nie...